sobota, 08 luty 2020 13:21

Wągry na nosie- dlaczego powstają?

Wągry na nosie Wągry na nosie

Czarne, drobne punkciki na nosie to wągry, inaczej zaskórniki, które wyglądają nieestetycznie i trudno się ich pozbyć. Mogą przybrać postać dużych, ropiejących krost, dlatego trzeba z nimi walczyć. Często są wynikiem używania niewłaściwych kosmetyków lub nieodpowiedniej higieny.

Przyczyny powstawania wągrów na nosie

Wągry tworzą się głównie na nosie i czole, czyli w tzw. strefie T. Na tym obszarze skóry twarzy najczęściej dochodzi do wydzielania nadmiernej ilości łoju, a zaskórniki są właśnie mieszaniną łoju ze zrogowaciałym naskórkiem. Wągry na nosie i czole nie tylko są problemem estetycznym, ale również zdrowotnym, ponieważ blokują ujście porów skóry, bardzo łatwo ulegają nadkażeniom przez bakterie, przez co powstają pryszcze.

Wągry na nosie pojawiają się często w wyniku nieodpowiedniej higieny- nie wystarczy myć twarzy zwykłą wodą, lecz używać kosmetyków do demakijażu, żelu do twarzy o działaniu antybakteryjnym oraz toniku antybakteryjnego. Nie wolno zapominać również o nawilżaniu, ponieważ skóra przesuszona zacznie produkować jeszcze więcej łoju, by chronić barierę ochronną skóry.

Jednak niewłaściwa higiena to nie jedyny powód pojawiania się wągrów. Często winą za ich powstawanie jest zaburzona gospodarka hormonalna, przez którą wydzielane jest za dużo łoju, odpowiedzialnego za zaskórniki. Zdarza się również, że trudno jest ustalić przyczynę powstawania wągrów. Ten problem dotyczy wiele młodych i starszych kobiet, a także mężczyzn.

Jak pozbyć się wągrów?

Oprócz właściwej higieny skóry twarzy każdego dnia warto wiedzieć, że nie wolno wyciskać wągrów, ponieważ wtedy może dojść do nadkażenia bakteryjnego i stanu zapalnego. Najlepiej stosować domowe maseczki, np. z surowego ziemniaka, czy soku z cytryny, a mechaniczne sposoby zostawić w rękach specjalistów, czyli kosmetyczek i kosmetologów. W przypadku wielu krost zapalnych warto skonsultować się z dermatologiem lub endokrynologiem.

Bardzo ważne jest, by unikać kosmetyków, które wysuszają i podrażniają skórę, a także tłustych kremów, zatykających pory. Lepiej nie stosować parówek na twarz, ponieważ pory staną się jeszcze bardziej rozszerzone. Warto korzystać z zabiegów u kosmetyczki np. kwasy, mikrodermabrazja, peeling kawitacyjny. Wszelkie kosmetyki dostępne w aptekach i drogeriach, czy domowe toniki i maseczki powinny przynieść skutek, jeśli będą stosowane regularnie.